Aktywna Parka - Bieszczady Odnalezione

Bieszczady Odnalezione – nieistniejące wsie, piwnice, cerkiew… – 22.11.2018

Nie samymi górami Bieszczady żyją

W czwartek 22 listopada wstaliśmy rano z myślą zdobycia Tarnicy. Patrzymy za okno, kurcze znowu jest mglisto. Dnia wcześniejszego zrobiliśmy sobie dzień wolny od atrakcji i zostaliśmy w pensjonacie. Kolejnego dnia byśmy już tak nie wysiedzieli :). Dlatego chcieliśmy gdzieś pójść coś zwiedzić/zdobyć. I pytanie gdzie jak nie w góry?

Z pomocą przyszedł oczywiście Pan Robert 🙂 Zaproponował nam 2 opcje – podróż do Worka Bieszczadzkiego, która była dłuższa, dalsza i więcej bylibyśmy w aucie, druga to właśnie przejście się szlakiem historycznym Bieszczady Odnalezione.

Stowarzyszenie Rozwoju Wetliny i Okolic, za inicjatywą Marcina Dobrowolskiego z udziałem Stowarzyszenia Beskydzkie-Zemlactwo z Iwano-Frankowska, przy współudziale i pomocy Nadleśnictwa Cisna podjęło się wykonania tej ścieżki historycznej w 2012 roku.

Jaworzec i cmentarz

Ogólnie Bieszczady Odnalezione składają się z 3 nieistniejących już wsi – Jaworzec, Zawój i Łuh. Pan Robert polecił nam przejść się ścieżką w Jaworcu.  

Dojechaliśmy do końca drogi w Kalnicy, gdzie dalej był zakaz wjazdu. Zostawiliśmy tam auto i ruszyliśmy w stronę Schroniska PTTK Jaworzec. Po ok. 10 minutach doszliśmy do rozwidlenia w prawo na schronisko, a w lewo na ściężkę historyczną.  Pierwszym przystankiem był malutki cmentarz prawosławny.

Piwnica gospodarcza i Krzyż pańszczyźniany

Dalej dochodzimy do małego potoczku, gdzie po przejściu jest znak w prawo na piwnicę gospodarczą. O tej porze roku jest trochę mokro, więc pokonaliśmy krótki odcinek w dosyć sporym błocie.

Skręcamy w prawo i widzimy dziurę w ziemi z kamiennymi schodami – jest to piwnica bojkowska.

Wracamy i przy potoczku skręcamy w prawo na łąkę. Idąc pare set metrów dalej po lewej widzimy Krzyż pańszczyźniany. Jest to rekonstrukcja krzyża z 1748 roku na podstawie zdjęcia.

Kolejna piwnica i studnia

Dalej widzimy kolejną piwnice, w której stała woda, więc nie dalo sie zajrzec do środka.

Tuż obok mieści się studnia.

Chata bojkowska i drzwi do cerkwi

Idąc dalej szlakiem ukazują się nam pozostałości po chacie bojkowskiej. (edit: „Małe sprostowania od p. Roberta 🙂 – Chata bojkowska (hyża) powstała z inicjatywy i ze środków stowarzyszenia przed kilkoma laty na fundamentach doszczętnie spalonej hyży, której zdjęcie jest w środku (skromność budowli odzwierciedla stan finansów stowarzyszenia)).

Następnie trzeba podejść ścieżką na cerekwisko – w tym miejscu stała cerkiew. Jedyne co się zachowało po spaleniu to drzwi, które zostały oprawione i postawione oraz ikona na desce. Drzwi nie spłonęły, ponieważ leżały płasko na ziemi. Jest to ostatni punkt na trasie historycznej Jaworca. Wróciliśmy tą samą drogą do auta. Cały spacer miał ok. 3 km. (edit: „Małe sprostowania od p. Roberta 🙂 – jesienią 2017 r. ktoś tę ikonę tam postawił i nie znamy jej historii i pochodzenia.”).

Co śmieszne i zaskakujące po drodze spotkaliśmy Panią, o której pisaliśmy w poprzednim poście o Rawkach. Zastanawialiśmy się czy poszła na Krzemieniec pomimo wilków. Okazało się, że podeszła trochę szlakiem, ale czuła się niepewnie i zawróciła.  Niesamowite, że w tym okresie w Bieszczadach jest tak mało ludzi i możesz spotkać te same osoby na każdym kroku 🙂

Cerkiew w Łopience

Pan Robert polecił nam zobaczyć dodatkowo cerkiew w Łopience. Tam też się udaliśmy. Trzeba było podjechać ok. 20 km w Dołżycy skręcając w prawo na Bukowno. Ostatni odcinek jedzie się drogą wśród lasu. Ukazuje się nam na końcu biała cerkiew. Wyszliśmy by ją obejrzeć, zdjęcia poniżej :).

Podsumowanie

Jeżeli nie masz ochoty łazić po górach lub jest gorsza pogoda polecamy przejść się np. takim szlakiem i poznać trochę historię Bieszczad. Nie jest to trudna czy długa trasa, więc każdy ją pokona. Dla chętnych można sobie ją wydłużyć o kolejne 2 wsie. W okresie jesiennym jest trochę błotniście, ale za to są też piękne mgliste widoki.

Podziel się postem! :)

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on print
Share on email